mar
28
Dzisiaj pół dnia przespałam, poza tym, że byłam na uczelni. Dostałam prezent urodzinowy od Sjestry - stempelki i papiery z Lemonade. Nawiasem mówiąc można coś tam dzisiaj jeszcze wygrać klikając tu. Postanowiłam, że spełnię jedno ze swoich marzeń, udało uzbierać mi się małą kwotę i mam nadzieję, że już jutro przyjdzie nowiutka bindownica :D
Wkręciłam sobie dzisiaj jedną dziwną rzecz, że mogę się podobać osobie, która mi się podoba. Za wysokie jednak progi, na moje za grube nogi ;) Kochany Zygmunt mnie pocieszył. Dziękuję Ci za wszystko (ktoś nie wierzy w przyjaźń damsko męską?)
W sobotę, gdy biegłam do autobusu, odnowiła mi się kontuzja z czasów gimnastyki artystycznej. Naszła mnie refleksja, że przez to (i niestety nie tylko) nie mogłam tańczyć, rozwijać się w tanecznym kierunku...
Dość smentów na dzisiaj, zrobiłam ładne motylki na kartkę dla Jasia, ale światło badziewne, pokażę jak zrobię jasiulkową kartkę.
Wkręciłam sobie dzisiaj jedną dziwną rzecz, że mogę się podobać osobie, która mi się podoba. Za wysokie jednak progi, na moje za grube nogi ;) Kochany Zygmunt mnie pocieszył. Dziękuję Ci za wszystko (ktoś nie wierzy w przyjaźń damsko męską?)
W sobotę, gdy biegłam do autobusu, odnowiła mi się kontuzja z czasów gimnastyki artystycznej. Naszła mnie refleksja, że przez to (i niestety nie tylko) nie mogłam tańczyć, rozwijać się w tanecznym kierunku...
Dość smentów na dzisiaj, zrobiłam ładne motylki na kartkę dla Jasia, ale światło badziewne, pokażę jak zrobię jasiulkową kartkę.
"Żeby coś się mogło zdarzyć
trzeba o tym marzyć"
J.Kofta
(jakoś tak to było)